Tegoroczna zima jest znacznie droższa dla samorządów. Odczuwa to m.in. Powiatowy Zarząd Dróg w Nowym Sączu. Z puli 7 milionów złotych zaplanowanych na m.in. odśnieżanie czy posypywanie dróg wykorzystanych zostało ponad 5 milionów złotych.
Starosta nowosądecki Tadeusz Zaremba podkreśla, że to już bardzo mało.
– Jeżeli będzie tak, że zima całkiem odpuści, to nam wystarczy, natomiast jeżeli będziemy mieć nagłe powroty zimy, to jednak będzie kłopot. Będziemy musieli przesuwać środku. Jeżeli będzie taki intensywny opad jak to miało miejsce w ostatnim czasie, to wystarczy nam pieniędzy na dwa tygodnie.
Jeśli trzeba będzie więcej pieniędzy na zimowe utrzymanie dróg, konieczne będzie ich przesunięcie z tzw. wolnych środków budżetu powiatu nowosądeckiego. Starosta uspokaja, że w razie konieczności takie fundusze się znajdą.
Dodajmy, że drogi powiatowe na Sądecczyźnie mają w sumie ponad 500 kilometrów.
