W tarnowskiej cukierni Fantazja Mikado praca wre od nocy. Podczas, gdy w zwykły dzień sprzedaje się tu kilkaset pączków, w tłusty czwartek jest zapotrzebowanie na kilkadziesiąt tysięcy pulchnych wypieków.
Właściciel cukierni Stanisław Klonowicz zdradził nam kilka tajników przygotowywania pysznych pączków.
– Czas przygotowywania pączków wynosi od 2.5 – 3 godzin. Najpierw robimy rozczyn, czyli ciepłe mleko i drożdże, wszystko musi dobrze wyrosnąć. Później dodajemy następne składniki: jaja, żółtka, cukier, trochę soli, mąkę, a na koniec tłuszcz, czyli masło, trochę oleju i potem alkohol, żeby nie wchłaniały tłuszczu podczas smażenia. Dzisiaj zacząłem pracę o 3 rano. W tej chwili mamy zrobione ok. 6 tys. pączków. Na co dzień sprzedajmy ok. 300 pączków a w tłusty czwartek ok. 40 tys. Ludzie najczęściej wybierają klasyczne pączki z różą, lukrem i skórką pomarańczową. Klucz to, żeby wszystko dobrze wyrosło, odpowiednia temperatura wyrabiania ciasta i trzeba włożyć w to serce, wtedy wyjdą eleganckie pączki. Używamy świeżych drożdży, nie eksperymentujemy z drożdżami suchymi czy w płynie. Do smażenia zdecydowanie najlepszy jest smalec.
Pan Stanisław przygotowuje pączki już od niemal 40 lat. Dziś w cukierni usmażono już 6 tysięcy sztuk, a kolejne dalej się przygotowują. Pracownicy już od samego rana są w pełnej gotowości. Jak zdradzają, kluczowe jest odpowiednie wyrabianie ciasta.
Tłusty czwartek obchodzimy w ostatni czwartek przed wielkim postem, czyli 52 dni przed Wielkanocą.
Tradycja jedzenia pączków w tłusty czwartek pojawiła się w Polsce ok. XVI wieku. W tłusty czwartek jak zwykle będziemy też rozdawać pączki na antenie RDN.














