Nie czujesz bólu? To nie znaczy że jesteś zdrowy. Kontroluj cukier zanim pojawią się powikłania

Cukrzyca to choroba, z którą można żyć dobrze – ale tylko wtedy, gdy nie ignoruje się jej powikłań – mówiła w audycji Bez Skierowania Joanna Partyka pielęgniarka diabetologiczna z Mościckiego Centrum Medycznego w Tarnowie.

Cukrzyca coraz częściej dotyka nie tylko seniorów, ale również osoby młode i aktywne zawodowo. Choroba przez długi czas może rozwijać się bezobjawowo, co sprawia, że wielu pacjentów bagatelizuje problem. Jak podkreślała Joanna Partyka w audycji poświęconej cukrzycy i jej powikłaniom, brak bólu nie oznacza braku zagrożenia.

W ten sposób rozwija się m.in. neuropatia. To właśnie brak czucia sprawia, że chorzy nie zauważają drobnych urazów, otarć czy pęknięć skóry, które mogą doprowadzić do stopy cukrzycowej – powikłania, które często kończy się amputacją.

Najważniejsze jest, by nie czekać na ból. W cukrzycy ból często pojawia się wtedy, gdy problem jest już bardzo poważny – przestrzegała Joanna Partyka.

– Bardziej zagrożeni są pacjenci, którzy tego bólu nie mają. Oni nie wiedzą, że nie mają czucia. Podam taki przykład, gdzie byłam zszokowana, kiedy pacjent przyszedł do mnie ponieważ idąc zgubił pantofel i nie wiedział, że go zgubił, czyli to czucie było bardzo zaburzone. Pacjent jest już oczywiście zaopiekowany, ma wdrożone leczenie, i o to chodzi. Jeżeli my uratujemy chociaż jedną taką osobę, chociaż jedną stopę, to jest naprawdę ogromny sukces.

A statystyki przerażają. 60 procent amputacji stóp w Polsce jest skutkiem powikłań cukrzycy. Pod tym względem jesteśmy najgorsi w Europie.

Ekspertka podkreślała, że wielu pacjentów zgłasza się po pomoc zbyt późno, gdy zmiany są już zaawansowane. Tymczasem odpowiednia profilaktyka, codzienna kontrola stóp i szybka reakcja na niepokojące objawy mogą uratować zdrowie, a nawet życie.

W Polsce żyje około 3 milionów osób ze zdiagnozowaną cukrzycą, szacuje się, że kolejne dwa miliony osób nie wiedzą, że są chore. U tych osób występuje największe ryzyko wystąpienia powikłań, ponieważ wiele z nich rozwija się bezobjawowo.

– Cukrzyca nie daje objawów, ona nie boli i dlatego jest taka groźna. Jak się pojawiają powikłania to dopiero wtedy zaczynamy się martwić. Bardzo często osoby z cukrzycą diagnozowane są na oddziałach kardiologicznych kiedy dochodzi do zawału, na oddziałach neurologicznych kiedy dochodzi do udaru, albo przypadkowo w medycynie pracy. Nikt nie chce mieć zawału, nikt nie chce mieć udaru, nikt nie chce stracić nogi, nie chce stracić wzroku, a jednak to się dzieje.

To dlatego najnowsze zalecenia polskich lekarzy mówią o tym, że należy badać poziom cukru we krwi regularnie, nawet przy braku objawów.

Prawidłowa glikemia u zdrowej osoby dorosłej na czczo wynosi 70–99 mg/dl.

Główne przyczyny wystąpienia cukrzycy to predyspozycje genetyczne, otyłość (szczególnie brzuszna), brak aktywności fizycznej oraz niezdrowa dieta, a także stres.

Wszystkie audycje Bez Skierowania znajdziesz TUTAJ

Exit mobile version