W Starym Sączu dziś (11.02) pogrzeb wybitnej polonistki i wychowawczyni wielu pokoleń tarnowskiej młodzieży, dla których Bóg Honor i Ojczyzna były zawsze najwyższymi wartościami. Barbara Paluch miała 85 lat.
Była polonistką w I LO w Tarnowie, wychowawczynią wielu dzisiejszych lekarzy, prawników, nauczycieli, duchownych. W czasie stanu wojennego pomagała internowanym nauczycielom i ich rodzinom.
Mszy św. pogrzebowej w klasztorze sióstr klarysek w Starym Sączu będzie przewodniczył metropolita lubelski abp Stanisław Budzik. Jego nauczycielką i wychowawczynią była Barbara Paluch.
– To była wspaniała nauczycielka, nie tylko uczyła nas języka polskiego, ale uczyła nas życia, tego, aby być zawsze wiernym swoim zasadom. To była też osoba wielkiej wiary. Słowa 'Bóg, Honor, Ojczyzna” były fundamentem Jej wiary i postępowania. Pomagała internowanym. Miała wpływ na młodzież i przez pewien czas była też usunięta z I LO, ale później wróciła.
– To była wybitna postać, budziła szacunek – tak o swojej nauczycielce języka polskiego mówi dyrektor szpitala św. Łukasza w Tarnowie Anna Czech.
– Byłam jej uczennicą, jej wpływ nie skończył się w momencie, gdy opuściliśmy mury liceum. On działał przez lata, kształtując nasze wybory i postawy. Nawet dziś, gdy wielu z nas jest w dojrzałym wieku, jej głos w naszych głowach wciąż pyta: Czy postąpiłeś godnie, uczciwie i przyzwoicie? Czy byłeś wierny prawdzie?
Barbara Paluch pochodziła ze Starego Sącza, spocznie na cmentarzu komunalnym. Msza święta żałobna zostanie odprawiona o 11.00 w klasztorze sióstr klarysek w Starym Sączu. W gronie sióstr są dwie byłe uczennice Barbary Paluch.














