W pierwszym roku swojej działalności, Zakład Aktywności Zawodowej w Wierzchosławicach-Dwudniakach znacznie przekroczył stawiany cel finansowy. W tym miejscu zatrudnienie oraz czas na rehabilitację i terapię znalazło 40 osób z niepełnosprawnością w stopniu umiarkowanym bądź znacznym.
Założeniem było wypracowanie około 200 tys. zł dochodu, natomiast ZAZ osiągnął ok. 700 tys. zł.
Kwota przekroczyła nawet oczekiwania zarządu Powiatu Tarnowskiego – jednostki prowadzącej zakład.
Jak poinformował w rozmowie Słowo za Słowo wicestarosta tarnowski Roman Łucarz, powiat otrzymał teraz także 200 tys. zł z budżetu Małopolski na utrzymanie funkcjonowania instytucji.
-Zakład Aktywności Zawodowej, z racji swojej działalności, nie jest instytucją dochodową, która ma przynosić zyski. Chociaż i tak przynosi, bardzo duże i większe, niż się spodziewaliśmy. Przede wszystkim, ma służyć pomocą osobom z niepełnosprawnościami w różnym stopniu. To dofinansowanie jest dla nas bardzo cenne, bo o tyle mniej będziemy musieli wydatkować środków z budżetu powiatu. Spodziewaliśmy się, że rozruch będzie trwał rok, może dłużej. Dofinansowaliśmy ZAZ kwotą 1,4 mln zł. Okazało się, że dochody były na tyle duże, że ZAZ zwrócił do budżetu Powiatu Tarnowskiego ponad 490 tys. zł.
Wicestarosta Łucarz podkreślał, że tak dobry wynik jest zasługą dyrekcji i całego zespołu placówki. ZAZ przyjmuje coraz więcej zleceń, chociaż na początku działalności pracownicy musieli mierzyć się z licznymi stereotypami.
-Wielka zasługa pani dyrektor, która potrafiła w ciągu tego niewielkiego okresu zbudować prężnie działający Zakład Aktywności Zawodowej, który cały czas się rozwija, ma bardzo dużo zamówień. Na początku były takie problemy, że tu pracują osoby z niepełnosprawnościami, a oferenci mieli jakieś wątpliwości. Powoli przekonują się do tego, że jakość oferowanych usług i to co robią, jest na najwyższym poziomie. To niczym nie odróżnia się od tych zakładów, gdzie pracują osoby pełnosprawne.
W Zakładzie Aktywności Zawodowej funkcjonują cztery pracownie: krawiecka, pralnicza, niszczenia dokumentacji oraz gospodarczo-ogrodnicza. W planach jest rozbudowa jednej z pracowni, by sprostać stale przybywającym zamówieniom.
