W Gródku nad Dunajcem będzie działać Straż Gminna. Decyzja zapadła

fot. strazgminna.chelmiec.pl

Na Sądecczyźnie powstanie nowa Straż Gminna. Takie służby chce mieć samorząd Gródek nad Dunajcem. Radni przyjęli uchwałę w sprawie powołania straży, a gmina przygotowuje się do uruchomienia nowej jednostki w najbliższych miesiącach.

Wójt Gródka nad Dunajcem Jarosław Baziak podkreślał na antenie RDN Nowy Sącz, że strażnicy gminni będą mogli być przede wszystkim kierowani do spraw związanych z przyjazdem turystów.

– Mierzymy się, borykamy się z takimi problemami, m.in. ze śmieciami. Mówię tutaj o śmieciach pozostawionych wzdłuż dróg i w lasach. Nie mamy sposobu, by to egzekwować. Tworzymy też nowe publiczne atrakcje, takie jak plaża w Gródku nad Dunajcem, która w najbliższych miesiącach będzie poddana modernizacji. Musi być ktoś, kto będzie się tym opiekował, zajmował.

Strażnicy gminni będą też m.in. kontrolować paleniska. To w trakcie sesji rady gminy wzbudziło pewne obawy radnych.

– W tych wszystkich możliwościach, które stworzymy, żebyśmy, może to źle zabrzmi, ale czasami popatrzyli na to liberalnie i przymknęli oko, bo nie wszyscy mieszkańcy będą w stanie spełnić pewne wymogi, które będziemy mogli skontrolować, będziemy mogli wystawić mandat. Żebyśmy podeszli do tego jakoś ze spokojem i z rozwagą. Wracam do problemu starych domów, które nie są możliwe do termomodernizacji, do wymiany źródła ciepła, czy nawet jeżeli to źródło tam jest, to czasami ono nie jest certyfikowane i nie ma możliwości jego wyrzucenia z tego budynku, bo jest integralną częścią domu. Mówię tu o jakichś starych piecach, starych konstrukcjach

– mówił radny Artur Cabała.

Przedstawiciele samorządu podkreślają jednak, że gmina jest zobowiązana do prowadzenia kontroli, które teraz przeprowadzają urzędnicy. Palenie węglem czy drewnem wciąż jest możliwe, a ewentualne mandaty, o ile będą wystawiane, dostaną m.in. osoby, które mimo upomnień służb kontrolujących wciąż spalają w piecu np. śmieci.

Zainteresowanie rady wzbudził też wątek osób, które będą służyć w straży gminnej. Jak wyjaśniała Joanna Salabura, kierownik Wydziału Inwestycji, Rozwoju i Turystyki Urzędu Gminy Gródek nad Dunajcem, w planie jest zatrudnienie dwóch osób z odpowiednimi kwalifikacjami.

– Strażnicy gminni muszą mieć dokumenty stwierdzające ich przeszkolenie. Mogą to być na przykład szkolenia tak jak dla policji w Szczytnie. Natomiast oni muszą spełniać kryteria wynikające z ustawy o strażnikach gminnych. Rekrutacja będzie udostępniana na stronie gminy Gródek nad Dunajcem i w Biuletynie Informacji Publicznej. Zachęcamy do śledzenia stron gminy

– mówiła kierownik.

Dodajmy, że gmina Gródek nad Dunajcem dostała prawie 600 tysięcy złotych z Urzędu Marszałkowskiego. Pieniądze w większości mają zostać przeznaczone na utrzymanie przez najbliższe trzy lata 1,5 etatu strażnika, a także na sprzęt potrzebny do pracy.

Exit mobile version