Prawidłowe odżywianie w trakcie leczenia onkologicznego pomaga organizmowi szybciej się regenerować, wspiera odbudowę parametrów krwi i może ograniczać konieczność przerywania chemioterapii z powodu złych wyników badań. O znaczeniu diety w trakcie terapii nowotworowej mówiła w audycji Bez Skierowania Katarzyna Wojtas, dietetyk z Zespołu Przychodni Specjalistycznych w Tarnowie.
Chemioterapia jest skuteczną metodą leczenia, ale jednocześnie ogromnym obciążeniem dla organizmu. Spadki leukocytów, hemoglobiny czy płytek krwi, a także pogorszenie parametrów nerkowych to częste problemy pacjentów onkologicznych. W takich sytuacjach leczenie bywa opóźniane lub czasowo wstrzymywane ponieważ organizm nie jest w stanie przyjąć kolejnego wlewu.
Jak podkreślała Katarzyna Wojtas, odpowiednio dobrana dieta może realnie wspierać przebieg leczenia.
Właściwe żywienie pomaga dostarczyć składników niezbędnych do odbudowy krwi, wspiera pracę nerek i wątroby oraz łagodzi część skutków ubocznych chemioterapii, takich jak osłabienie, brak apetytu, nudności czy problemy jelitowe.
– Stan odżywienia pacjenta ma bezpośredni wpływ na możliwość kontynuowania leczenia. Mówiąc o diecie, mam na myśli przede wszystkim odpowiednie ilości energii w tej diecie, białka – szczególnie tego pełnowartościowego oraz witamin i mikroskładników. Dzięki temu dochodzi do szybszej regeneracji, zarówno szpiku kostnego, błon śluzowych, narządów miąższowych. Pacjenci, którzy są dobrze odżywieni zdecydowanie rzadziej wymagają redukcji dawek leków cytostatycznych i bardzo dobrze tolerują leczenie tzw. skojarzone, czyli połączenie zarówno radio jak i chemioterapii.
Dietetyk wskazała także składniki odżywcze, które są kluczowe dla regeneracji krwi i całego organizmu podczas chemioterapii.
– Podkreśliłabym na pewno białko, z racji tego że jest ono niezbędne do produkcji hemoglobiny czy też enzymów. Bez wątpienia również żelazo, najlepiej w formie hemowej, gdyż będzie zdecydowanie lepiej przyswajalne. Również witaminy, m.in. z gruby B – B6, B12, kwas foliowy, cynk oraz miedź. My te składniki znajdziemy przede wszystkim w produktach odzwierzęcych, najlepiej oczywiście w chudych takich jak mięso, jaja, ryby. Ważne są również produkty fermentowane – kefiry, jogurty, maślanki. Jeżeli chodzi o witaminy z grupy B oraz cynk i miedź, to przede wszystkim węglowodany pełnoziarniste – różnego rodzaju kasze, mąki. Warto też sięgać po owoce i warzywa, ponieważ, jeżeli chodzi o zawartość witamin i składników mineralnych, nie mają sobie równych.
Katarzyna Wojtas przestrzegała także przed sięganiem po suplementy diety na własną rękę. Jak podkreślała, w trakcie chemioterapii nawet preparaty uznawane za 'naturalne” czy 'wzmacniające” mogą wchodzić w interakcje z leczeniem i przynieść więcej szkody niż pożytku. Każda suplementacja powinna być skonsultowana z lekarzem prowadzącym lub dietetykiem klinicznym.
Dietetyk zwróciła jednak uwagę, że istnieją proste, bezpieczne domowe sposoby, które – odpowiednio dobrane – mogą wspierać regenerację organizmu i odbudowę krwi. Wśród nich wymieniła m.in. jajko na miękko, jako łatwo przyswajalne źródło pełnowartościowego białka i składników niezbędnych w procesach regeneracyjnych, a także zakwas z buraków, który może wspierać krew.
Ekspertka podkreślała jednak, że nawet takie domowe metody powinny być stosowane z umiarem i dostosowane do stanu zdrowia pacjenta oraz aktualnych wyników badań, bo np. osoby, u których spadają parametry nerkowe muszą ograniczyć spożycie białka.
Wszystkie audycje Bez Skierowania













