Grypa w natarciu! Mamy szczyt zachorowań w regionie tarnowskim.
W ciągu niespełna ostatnich trzech tygodni stwierdzono blisko 4 tysiące przypadków grypy, podczas gdy do połowy stycznia było ich raptem 535.
Dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Tarnowie Mateusz Wójcik przyznaje, że grypa jest bardzo zaraźliwa, dlatego trzeba zadbać o profilaktykę.
– Starajmy się zachowań dystans 1,5 metra, jeśli możemy, to nośmy maseczki, stosujmy środki dezynfekcyjne, wietrzmy pomieszczenia, ale przede wszystkim dbajmy o swoją odporność. Zadbajmy, żebyśmy mieli tę odporność na bardzo dobrym poziomie, zdrowo się odżywiajmy, uprawiajmy sport, dbajmy o kondycję fizyczną. Są też metody przeciwdziałania, czyli szczepienia.
O szczepieniu warto jednak pomyśleć, zanim wchodzimy w sezon grypowy. Sezon infekcyjny nie wyklucza możliwości zaszczepienia się, ale trzeba pamiętać, że odporność po podaniu szczepionki nabywamy po dwóch – trzech tygodniach.
Grypą możemy zarazić się wszędzie – ostrzega Mateusz Wójcik.
– Wszystkie miejsca, w których mamy do czynienia z dużą liczbą osób, gdzie mamy ścisk, a dystans społeczny nie jest zachowany, komunikacja społeczna, ale też takie miejsca jak praca, dom, szkoła, sklepy galerie. Wystarczy, że zetkniemy się z osobą, która jest chora i jesteśmy narażeni.
Jak wynika z danych tarnowskiego sanepidu, najczęściej chorują dzieci i młodzież od 5 do 14 lat (1539 osób). Najrzadziej osoby między 16 a 20. rokiem życia. Grypa dosięga także niemowlaki. W regionie tarnowskim od 15 stycznia zachorowało 946 dzieci poniżej 4. roku życia.

