Urlop w pracy, ubezpieczenie oraz finansowe uposażenie. Armia zachęca do odbycia dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej

fot. Wojska Obrony Terytorialnej

Dobrowolna zasadnicza służba wojskowa zakończona przysięgą i przejściem do rezerwy. To jeden z kilku pomysłów dla osób, które nie były w wojsku, ale pracują w swoich zawodach i chciałyby przejść podstawowe szkolenie wojskowe.

W roku 2026 obywatele mogą skorzystać z kilku programów, które wojsko przygotowało dla cywilów. To między innymi jednodniowe szkolenia Trenuj jak Żołnierz, czy wGotowości, które pozwalają na szybkie poznanie najważniejszych kwestii obronności, przetrwania i pierwszej pomocy.

Jednak to właśnie 28-dniowe szkolenie zasadnicze daje możliwość skrótowego, ale pełnego przeszkolenia. Jak mówi por. Paweł Terebka, rzecznik prasowy Wojskowego Centrum Rekrutacji w Nowym Sączu, program jest bardzo korzystny dla cywilów.

– Ustawa o obronie Ojczyzny zapewnia taką ochronę. My, jako Wojskowe Centrum Rekrutacji piszemy pismo do pracodawcy, w którym informujemy, że powołujemy taką osobę na ćwiczenia wojskowe. W tym momencie pracodawca jest zobligowany przepisami prawa udzielić urlopu bezpłatnego, natomiast pracownik zachowuje ciągłość zatrudnienia. Nie otrzymuje wynagrodzenia, ale za to uposażenie, które wojsko wypłaca w kwocie 6 300 zł brutto.

Dla tych, którzy chcą związać się z wojskiem nadal proponuje się 16-dniowe szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej zakończone tak zwaną pętlą oraz przysięgą wojskową, po której można wstąpić do jednej z jednostek WOT.

Tam obowiązuje 600 zł za gotowość bojową oraz co najmniej 200 zł uposażenia za dodatkowy dzień ćwiczeń. W miesiącu terytorialsi mają jeden obowiązkowy weekend przebywania w jednostce.

Szczegóły wszystkich ofert dla osób, które chciałyby nie tylko odbyć szkolenia, ale też wstąpić do armii można znaleźć na stronie internetowej zostanzolnierzem.pl

Tegoroczna kwalifikacja wojskowa rusza już za kilkanaście dni. Czy młodzi chcą wiązać się z armią? [WIDEO]

Exit mobile version