Miejska spopielarnia zwłok w Tarnowie? Tarnowski radny przekonuje, że są same plusy

fot. arch RDN

W Tarnowie może powstać miejska spopielarnia zwłok. Z takim pomysłem wyszedł radny Prawa i Sprawiedliwości Seweryn Partyński. Jego zdaniem inwestycja jest potrzebna w mieście, bo z roku na rok jest coraz więcej pochówków urnowych.

W Tarnowie stanowią one niemal połowę wszystkich pogrzebów, a na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat wzrost był niemal trzykrotny.

Seweryn Partyński przyznaje, że temat jest delikatny, dlatego przed podjęciem ostatecznej decyzji o inwestycji, konieczne byłyby konsultacje z mieszkańcami, także dotyczące ewentualnej lokalizacji.

W jego opinii miasto, jako inwestor, ma mocną kartę przetargową.

– Miasto dysponuje ogromnym zasobem nieruchomości w mieście i ma o wiele większe pole manewru wyboru odpowiedniej lokalizacji po sugestiach mieszkańców. A jeśli chodzi o inwestycje prywatne, to działa to odwrotnie, bo potencjalny inwestor wybiera sobie lokalizację i dopiero podchodzi do konsultacji z mieszkańcami, tłumaczy im brak uciążliwości czy innych czynników, do których mieszkańcy mają wątpliwości.

W Tarnowie z podobnym pomysłem wyszedł niedawno tarnowski przedsiębiorca, który chciał wybudować w Mościcach dom pogrzebowy i spopielarnię zwłok. To budziło jednak wątpliwości władz miasta, tarnowskich radnych, ale także samych mieszkańców tej dzielnicy Tarnowa.

Mocno oprotestowany został z kolei pomysł budowy spopielarni zwłok w Dębinie Zakrzowskiej (gm. Wojnicz), gdzie na terenie jednej małej miejscowości, pojawiły się aż dwie lokalizacje, gdzie prywatni przedsiębiorcy chcieliby zrealizować tę inwestycję.

Radny, pytany o najbardziej optymalne lokalizacje na terenie miasta Tarnowa, wskazuje, że w tym przypadku mogłaby się sprawdzić przestrzeń cmentarza.

– Raz, że cmentarz sam w sobie jest miejscem przeznaczonym do pochówku i z tym się też kojarzy, ale fakt, że sam proces, czy kwestia spopielenia zmarłego, to nie jest tylko praktyczny aspekt, ale też aspekt psychologiczny. Wiąże się to z tym, że chcemy po prostu godnie pożegnać osoby, które kochaliśmy, z którymi też byliśmy blisko, więc jeżeli miałaby taka spopielarnia powstać, to też ta potrzeba taka psychologiczna, ludzka powinna być zapewniona w sposób godny, żebyśmy tych bliskich żegnali w miejscach, które są do tego przeznaczone i kojarzą nam się z pożegnaniami.

Szacowany koszt miejskiej spopielarni zwłok w Tarnowie, w zależności od jej powierzchni i potrzeb, mógłby wynieść od 3 do 8 mln zł.

Nad tematem miejskiej spopielarni zwłok tarnowscy radni pochylą się w czasie czwartkowej (29.01) Sesji Rady Miejskiej w Tarnowie.

Seweryn Partyński będzie gościem Pulsu Regionu we wtorek (27.01) po godz. 16.00.

 

Prezydent Tarnowa o planach budowy krematorium w Mościcach: 'To nie jest fortunne miejsce’

Urna zamiast trumny. Coraz więcej tarnowian decyduje się na kremację zwłok

 

Exit mobile version