Ordynariusz Diecezji Tarnowskiej tradycyjnie początkiem roku odwiedza siedzibę diecezjalnej rozgłośni w Tarnowie przy ul. Bema 14. Okazją jest także wspomnie św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy i prasy katolickiej, które przypada 24 stycznia.
Bp Andrzej Jeż podkreśla, że w tych podszytych lękiem czasach bardzo potrzebne jest budowanie wartościowego przekazu, który jest coraz bardziej doceniany.
– W czasach bardzo złożonych, bardzo nasyconych niepokojem, lękiem, nasze radio ma możliwość jeszcze bardziej zaistnieć, niezależnie od tej sytuacji zewnętrznej, gdzie może nie jesteśmy dostrzegani i cenieni, jednak powtarzam to z całą mocą, przychodzi czas, że radio niezależne, wolne, bez uwikłań różnego rodzaju, ma olbrzymią siłę, moc oddziaływania na słuchaczy i to słuchaczy bardzo zróżnicowanych.
Coroczne spotkania pracowników diecezjalnej rozgłośni z biskupem tarnowskim to czas modlitwy, rozmów, ale też podziękowań za wspólne tworzenie radia, które jest blisko ludzi.
– Wdzięczność za posługę w budowaniu wzajemnych relacji, to jest bardzo ważne, żeby stworzyć mocny, silny zespół osób, które się rozumieją, które są bardzo zróżnicowane jeżeli chodzi o historię swojego życia, o swoją wrażliwość, zdolności, umiejętności, dary, talenty, ale dzięki też współpracy, tworzymy jeden żywy organizm, który sprawia, że nasze radio staje się coraz bardziej profesjonalne, coraz bardziej bliskie człowiekowi.
Spotkanie był też czas pożegnań. Z radiem rozstało się dwóch pracowników, którzy przeszli na emeryturę pani Maria Merchut, która przez lata tworzyła radiowy sklep Klasztorna Spiżarnia, a także pan Ferdynand Osucha, który od ponad 20 lat dbał o nasz radiowy ogród.













