Prawie 16 mln złotych mniej dla Powiatowego Urzędu Pracy w Nowym Sączu na aktywizację osób bezrobotnych. Zamiast w styczniu, nabory na staże i stypendia będą ogłaszane dopiero w marcu.
Same staże zamiast 6 miesięcy w roku 2026 będą trwały od 3 do 4 miesięcy.
– Pracuję już długie lata, ale takiej sytuacji jak teraz, jeszcze nie było – mówiła w programie Słowo za Słowo Małgorzata Wnęk, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Nowym Sączu.
– Myślę, że po naszych interwencjach, jako Konwentu Dyrektorów Województwa Małopolskiego, ale też Związków Powiatów, które z całej Polski piszą do pan premiera i Rady Ministrów o zwiększenie tych środków w ramach rezerw, żebyśmy mogli pomagać pracodawcom i osobom bezrobotnym. Te kwoty naprawdę są niewielkie. Nie wiemy, jaka jest przyczyna obniżenia nam tego finansowania, kiedy ono pochodzi o pracodawców, czyli od składek, które pracodawcy płacą od pracownika.
To oznacza również, że mniej bezrobotnych może skorzystać z pomocy Powiatowego Urzędu Pracy. Chodzi między innymi o osoby do 30. roku życia, niepełnosprawne, czy te, które przed dłuższy czas nie mogą znaleźć pracy.
Jak dodała Małgorzata Wnęk, pieniądze na zasiłki, czy ubezpieczenia zdrowotne nie są zagrożone i tu ze strony osób bezrobotnych nie powinno być obaw o podstawowe funkcjonowanie urzędu.
Rozmowa z Małgorzatą Wnęk:
