’Tarnów był da niego rajem nieodzyskanym’ – Roman Brandstaetter patronem 2026 roku

Cała twórczość Brandstaettera jest zakorzeniona w jego biografii – zauważa Barbara Sawczyk.

Autorka nowej, jubileuszowej monografii pt. ‘Roman Brandstaetter, wybitny prozaik, poeta i tłumacz Biblii’ w audycji ‘Rozgryźć Kościół’ zachęca, by na nowo odkryć go i docenić.

Rok 2026 zarówno w Tarnowie, jak i w całej Polsce, został poświęcony m.in. Romanowi Brandstaetterowi. Mija 120 lat od jego urodzin.

Polski poeta, pisarz, dramaturg, tłumacz i znawca Biblii urodził się 3 stycznia 1906 roku w Tarnowie. Przyszedł na świat w rodzinie żydowskiej jako jedyne dziecko Ludwika i Marii z domu Brandstaetter.

– Samo miasto w tym okresie, kiedy Brandstaetter przyszedł na świat, były to ostatnie lata zaborów, a zarazem ostatnie lata przed wybuchem I wojny światowej. W tym czasie Tarnów był znaczącym miastem galicyjskim, choć cały czas prowincjonalnym. Jednak tutaj dynamicznie się rozwijał, szczególnie po zakończeniu wojny i po odzyskaniu niepodległości, w Tarnowie w tym czasie istniało kilkanaście szkół powszechnych, średnich, teatr, kina, biblioteki, księgarnie, drukarnie, działały też liczne organizacje społeczne, kulturalne i charytatywne, sportowe. To wszystko wpływało na obraz miasta, w którym wzrastał Roman Brandstaetter. –

– mówi Barbara Sawczyk.

Roman Brandstaetter w wieku 19 lat wyjeżdża na studia, a do Tarnowa wraca tylko w odwiedziny. Jednak w jego twórczości widać, jak ogromnym sentymentem darzył do miasto.

– Później w swoich opowiadaniach przywoływał Tarnów jako krainę szczęśliwości i taką swoistą arkadię, ale też była ona jednocześnie osnuta nutą nostalgii i smutku. Był to dla niego raj nieodzyskany.

Cała rodzina Brandstaettera zginęła w obozach Treblinki. Roman Brandstaetter w tym czasie przebywał w Jerozolimie. To odcisnęło ogromne piętno na jego życiu.

Pobyt w Jerozolimie okazał się przełomowym. Właśnie wtedy przeszedł na wiarę katolicką, a chrzest przyjął 15 grudnia 1945 roku.

Barbara Sawczyk zachęca, by wracać do twórczości Romana Brandstaettera i odkrywać ją na nowo.

– Żeby zbliżyć się do poznania samej osoby Brandstaettera i jego wrażliwości, warto może na początek zacząć lekturę od, w cudzysłowie mówiąc, lżejszych pozycji prozatorskich, a mianowicie krótkich opowiadań, swoistych miniatur, perełek, jakimi są np. ‘Przypadki mojego życia’, ‘Moja podróż sentymentalna’, czy krąg biblijny, w którym znajdziemy wiele odniesień również do tarnowskiego okresu życia Romana Brandstaettera.

Roman Brandstaetter zmarł na zawał serca 28 września 1987 roku. Spoczął obok swojej żony Reginy na Cmentarzu Komunalnym w Poznaniu.

W piątek, 23.01 w Sali Lustrzanej w Tarnowie odbędzie się ogólnopolska konferencja na temat twórczości Romana Brandstaettera. Początek o godz. 9.00. Wstęp jest wolny.

Exit mobile version