Śledczy badają przyczyny śmierci 55-latka z Nowego Sącza. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich

Zostało wszczęte śledztwo w sprawie śmierci 55-latka z Nowego Sącza. Sprawę prowadzi tutejsza prokuratura rejonowa. Jak już wiecie z naszych wiadomości, po poszukiwaniach prowadzonych przez lokalne służby ciało mężczyzny zostało znalezione w środę na terenie miasta.

W środę przez kilka godzin trwała akcja poszukiwawcza w związku z tym, że mężczyzna miał wyjść w góry w okolicach Krynicy-Zdroju, ale urwał się z nim kontakt – informował nas Grzegorz Sus, zastępca prezesa Grupy Krynickiej GOPR.

 – Patrolowaliśmy potencjalny szlak, którym miał się przemieszczać ten mężczyzna – z Krynicy do Nowego Sącza wraz z odgałęzieniami tego szlaku. Zostaliśmy też zadysponowani do Lasu Falkowskiego i okolic, bo tam były sygnały logowania z telefonu mężczyzny.

W akcji brało udział około 20 ratowników GOPR wraz z quadami i psem. W poszukiwania zaangażowani byli też strażacy, policjanci oraz Grupa Ratownictwa Specjalnego OSP Nowy Sącz. Ostatecznie właśnie na terenie ogródków działkowych na osiedlu Falkowa w Nowym Sączu znalezione zostało ciało mężczyzny.

Jak udało nam się dowiedzieć, prokurator rejonowy z Nowego Sącza wszczął już standardowe śledztwo w tej sprawie. Zasięgnął też opinii zakładu medycyny sądowej w Krakowie. Wstępnie śledczy wykluczyli udział innych osób w zdarzeniu, ale dokładne okoliczności śmierci mężczyzny będą ustalane.

Tragiczny finał poszukiwań turysty z Nowego Sącza. GOPR przekazał smutne wieści

Exit mobile version