’Zamiast zakazów lepsza jest edukacja młodzieży’ – prof. Wiatr negatywnie o ograniczaniu dostępu młodych do mediów społecznościowych

oplus_2

’Trzeba zadbać o to, żeby młodzi ludzie potrafili sami decydować i wybierać’ – mówił w rozmowie Słowo za Słowo senator, prof. Kazimierz Wiatr.

Wieloletni wychowawca dzieci i młodzieży wskazywał, że pomysł polityków Koalicji Obywatelskiej na zakazanie korzystania z mediów społecznościowych nie odniesie pozytywnego efektu.

Politycy KO zapowiedzieli, że w lutym przedstawią projekt ustawy ograniczającej korzystanie z platform internetowych przez dzieci poniżej 15. roku życia.

Jak tłumaczył prof. Wiatr, młodzież odbierze taki zakaz jako próbę ograniczania ich wolności. Zaznaczył też, że internet to nie tylko niewłaściwe treści.

-Obecna władza nie zdała testu wiarygodności. Nie mamy do nich zaufania i od razu wszystkie takie działania kojarzą nam się z cenzurą. Pamiętamy, jaki był opór społeczny, gdy próbowano wprowadzać zapisy tzw. ACTA. Ten opór był olbrzymi. Pamiętam, że kiedy rozpoczynała się ta era intensywnej obecności internetu w naszym życiu i nasze ogromne obawy, że tam jest dużo złych treści, że to będzie demoralizacja. Dzisiaj ilość dobrych treści w internecie jest po prostu ogromna.

Większość mediów społecznościowych ma w swoich regulaminach zapis, że konto mogą posiadać tylko osoby powyżej 13. roku życia, jednak rzeczywistość wygląda inaczej. Z raportu 'Internet dzieci’ z 2025 roku wynika, że nawet 60% dzieci przed 12. rokiem życia korzysta z serwisów społecznościowych i komunikatorów.

Parlamentarzysta zauważa, że nadmierne korzystanie z internetu przez dzieci jest faktycznie problemem, ale lepsze od zakazów jest pokazywanie młodym wartościowych alternatywnych sposobów spędzania wolnego czasu.

-Powinniśmy w naszym wychowaniu szkolnym i pozaszkolnym dbać o to, żeby młodzi ludzie potrafili sami decydować i wybierać. Oczywiście, problem polega na tym, że młodzi za dużo czasu poświęcają na internet, ale to wynika z tego, że są słabe alternatywy. Takie zakazy zawsze są mniej skuteczne, lepiej, żeby kontrolowali to rodzice. Takie narzędzia przecież są, żeby dzieciom ograniczać np. czas korzystania z telefonu. Najlepsza jest mobilizacja rodziców do organizacji czasu dzieciom – proponujmy zajęcia pozalekcyjne, wspólne wycieczki czy nawet jakieś wspólne zajęcia domowe.

Całkowity zakaz korzystania z mediów społecznościowych poniżej 16. roku życia wprowadziła niedawno Australia.

W tym kraju odpowiedzialność za swoich użytkowników ponoszą internetowe portale, które mają obowiązek weryfikacji wieku; dzieciom ani ich rodzicom nie grozi nic za omijanie zakazu.

 

Exit mobile version