Po bitwach przywożono tu rannych. Stąd wysyłano transporty broni i medykamentów. W Tarnowie nie toczyły się walki, ale wielu mieszkańców brało udział w powstaniu jako ochotnicy.
Bohaterowie zrywu spoczywają w kwaterze zasłużonych na Starym Cmentarzu. Tam w czwartek, 22 stycznia mieszkańcy oddadzą im hołd w 163. rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego.
Jak mówi Mieczysław Czosnyka z Fundacji im. Jana Szczepanika, Tarnów pełnił ważną funkcję strategiczną podczas powstania.
-Tak naprawdę Tarnów może sam udziału nie brał, natomiast walki toczyły się za kordonem cesarskim, czyli po tamtej stronie Wisły i wielu Tarnowian, wielu ludzi z tego regionu, z terenu szeroko rozumianej ziemi tarnowskiej uczestniczyło w powstaniu. Mało tego, później po zakończeniu już walk wielu powstańców tutaj przybyło i tu leczyli się, czy to w lazarecie u Sanguszków, czy w szpitalu i wielu z nich pozostało tutaj na zawsze. Ich pamięć warto czcić. Pamiętać nie tylko o tych wydarzeniach, ale przede wszystkim o tych bohaterach, którzy przyczynili się do tego, że w roku 1918 ostatecznie skończyliśmy z zaborami i możemy żyć w wolnej Polsce.
Obchody 163. rocznicy wybuchu powstania rozpoczną się w Tarnowie w czwartek 22.01 o godzinie 16:30 pod bramą Starego Cmentarza. Stamtąd nastąpi przemarsz do Kwatery Powstańców Styczniowych, gdzie pod pomnikiem złożone zostaną wiązanki kwiatów i zapłoną znicze.
Znajdujący się w kwaterze pomnik jest bardzo charakterystycznym symbolem upamiętniającym powstanie. Ma formę kopca usypanego z polnych głazów zwieńczonego krzyżem żeliwnym. Do głazów przymocowano herb Rzeczpospolitej Trojga Narodów, tablice z nazwiskami powstańców i dużą tablicę z napisem '1863 Poległym za Ojczyznę”. Całość otoczona jest ogrodzeniem z łańcucha.














