Groźny wypadek narciarza na Jaworzynie Krynickiej, który w poniedziałek (19.01) około 9.30 na stoku uderzył w armatkę śnieżną. Mężczyzna w wieku 47 lat miał poważne obrażenia i w związku z tym na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Jak tłumaczy ratownik Grupy Krynickiej GOPR Łukasz Smetana, narciarz był początkowo nieprzytomny.
– Później odzyskał przytomność, choć kontakt z nim był utrudniony. Został przetransportowany do dolnej stacji kolejki, gdzie przyjechali ratownicy medyczni i zdecydowali, że konieczny jest transport lotniczy. Stan był na tyle poważny, że śmigłowiec wylądował w okolicy dolnej stacji kolejki na Jaworzynę Krynickiej. Poszkodowany został zabrany do szpitala w Nowym Targu.
Jak dodał ratownik GOPR, poszkodowany miał między innymi poważny uraz głowy i prawdopodobnie krwotok wewnętrzny. Okoliczności zdarzenia bada policja.
– 19 stycznia br. około godziny 9:30 dyżurny Komisariatu Policji w Krynicy-Zdroju otrzymał zgłoszenie, że na jednym ze stoków w Krynicy-Zdroju został zauważony leżący narciarz. We wskazane miejsce natychmiast zostały skierowane służby. Nieprzytomnego 47-letniego mężczyznę przetransportowano do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na miejscu zdarzenia policjanci wykonali czynności procesowe. Dokładne okoliczności i przyczyny tego zdarzenia będą ustalane w toku prowadzonego postępowania
– informuje nowosądecka policja.
Statystyki wypadków narciarskich Grupy Krynickiej GOPR za dni od 1-19.01.















