Mobilizacja na Sądecczyźnie. Szukają bliźniaka genetycznego dla Bruna [ZDJĘCIA]

Malutki Bruno z Ptaszkowej cierpi na białaczkę dwuliniową – bardzo rzadką i agresywną formę takiej choroby. By roczny chłopiec mógł być zdrowy, konieczny jest przeszczep szpiku kostnego. Wolontariusze fundacji DKMS prowadzą akcje, w których zachęcają do zapisania się do bazy potencjalnych dawców.

Taka możliwość była już w Krynicy-Zdroju oraz w Ptaszkowej. W wolontariat zaangażowali się bliscy małego Bruna, między innymi jego ciocia Justyna Szkarłat, która powiedziała nam że do przeszczepu szpiku może dojść w ciągu najbliższego miesiąca – jeśli uda się znaleźć bliźniaka genetycznego. Chłopiec przechodzi już chemioterapię.

– Jest już po trzech cyklach chemii, jeszcze będzie jeden, a następnie przygotowanie do przeszczepu

– mówi Justyna Szkarłat.

W wolontariat DKMS zaangażował się też Maciej Rola, brat mamy Bruna. Jak wyjaśnia, bliźniaka genetycznego można znaleźć na całym świecie.

– Bruno miał już 3 potencjalnych dawców z Anglii, ale z żadnym nie udało się skontaktować. Być może zmienili swoje dane kontaktowe lub adres zamieszkania i fundacje zajmujące się tymi sprawami nie były w stanie ich namierzyć.

W związku z tym trwają dalsze poszukiwania bliźniaka genetycznego dla Bruna z Ptaszkowej.

Okazuje się, że takie akcje mają sens, bo chętnych do rejestracji w bazie dawców nie brakuje. W Krynicy była to między pani z okolic Warszawy, dla której była to spontaniczna decyzja podjęta w trakcie wyjazdu na narty.

– Zawsze chciałam się zarejestrować, a tu była możliwość bezpośrednio, nie przez Internet, co może sprawić trochę trudności, więc postanowiłam się zarejestrować. Mam nadzieję, że w przyszłości będę mogła komuś pomóc. Podczas rejestracji był pobierany wymaz, a wolontariusze przeprowadzili wywiad, żeby sprawdzić czy nie choruję. Nie było to trudne, ani bolesne.

W takim przypadku jest to wstępna deklaracja. Gdy okaże się, że osoba z bazy dawców jest dla kogoś bliźniakiem genetycznym, musi jeszcze potwierdzić chęć przekazania szpiku.

– Następnie zostaniemy skierowani na kompleksowe badania i jeżeli zostaniemy zakwalifikowani, rozpocznie się procedura przygotowania do pobrania komórek macierzystych. W 90% przypadków pobiera się je z krwi obwodowej, w 10% z talerza kości biodrowej. Wszystko jest bezpieczne i bezbolesne, a organizm dawcy w 2 tygodnie regeneruje sobie ten szpik i nie odczuwa żadnych skutków ubocznych

– wyjaśniła Justyna Szkarłat.

W polskiej bazie potencjalnych dawców szpiku kostnego jest ponad 2 miliony osób, z których ponad 15 tysięcy osób faktycznie oddało komórki macierzyste.

Akcje rejestrowania potencjalnych dawców szpiku kostnego dla Bruna lub innych chorych zostały już zorganizowane w Krynicy-Zdroju i w Ptaszkowej. Ponadto w poniedziałek (19.01) od 10.00 do 19.00 wolontariuszy spotkacie w Galerii Trzy Korony w Nowym Sączu.

Exit mobile version