U chłopca zdiagnozowano białaczkę dwuliniową – rzadką i ostrą postać tej choroby. Roczny Bruno przyjmuje aktualnie chemie. – Prawdziwą nadzieją na zwalczenie przyczyn tego nowotworu jest jedynie przeszczep szpiku kości – mówi jego ciocia Justyna Szkarłat. Trwają poszukiwania bliźniaka genetycznego, który nie jest spokrewniony, bo tylko taka osoba może być dawcą.
– Przeszczep to jest szansa dla niego na dalsze zdrowe i normalne życie z dala od szpitali. Terapia chemią nie może trwać w nieskończoność. Trzeba zwalczyć przyczynę, a nie skutek tak jak robi to chemia. Pod koniec sierpnia 2025 roku pojawiły się pierwsze symptomy choroby, były to małe siniaki na nóżkach. Po kontakcie z lekarzem i badaniach okazało się, że ma białaczkę. Bruno jest już po trzech cyklach chemioterapii i trwa regeneracja przed kolejnym cyklem. Później będzie mógł otrzymać tzw. mega chemie, która przygotowuje do przeszczepu.
Dla Bruna pojawiły się już trzy szanse, ale potencjalni dawcy zarejestrowani w fundacji DKMS nie odpowiedzieli na próby kontaktu ze strony wolontariuszu.
– Niestety żadna z tych osób nie odpowiedziała, więc jeśli się rejestrujemy, niech to będzie świadoma decyzja, że gdy zadzwoni telefon od fundacji, żeby potwierdzić chęć realnej pomocy. Oczywiście powodów problemu z kontaktem może być wiele, bo np. ktoś zmieniając adres lub numer telefonu mógł zapomnieć zaktualizować swoje dane, przez co nie ma szans na dotarcie do takiego genetycznego bliźniaka.
W najbliższych dniach prowadzona będzie akcja rejestracji potencjalnych dawców szpiku kostnego dla Bruna i innych chorych dzieci.
W sobotę (17.01) wolontariuszy spotkacie w Pasażu Krynickim między 10.00 a 18.00. W niedziele (18.01) będą w salkach przy kościele parafialnym w Ptaszkowej w godzinach od 9.00 do 16.00, a w poniedziałek w Galerii Trzy Korony w Nowym Sączu od 9.00 do 19.00.
Posłuchaj całej rozmowy z Justyną Szkarłat:
