
– Każdy, kto tylko chciałby, potrzebowałby pomocy, może przyjść, zapukać, zadzwonić do nas na furtę, zawsze jest siostra, która otworzy, natomiast starałyśmy się uwzględnić, jakie są potrzeby tych osób, wyznaczyłyśmy też konkretne godziny, więc najlepiej w godzinach od 13.00 do 14.00, każdy może przyjść, wtedy otrzyma zestaw kanapkowy, gorącą herbatę, która przy obecnym mrozie, na pewno jest szczególnie istotna, usłyszy dobre słowo. Staramy się też, ucząc odpowiedzialności te osoby, wdrażać do tego, żeby przychodziły w stanie trzeźwym.
Siostry wydają około 10 zestawów kanapkowych dziennie, co miesięcznie daje około 200 porcji. Najczęściej z takiej pomocy korzystają mężczyźni, sporadycznie kobiety.
Jak dodaje siostra Karmela, zdarzały się sytuacje, gdy ludzie prosili nie tylko o jedzenie.
– Zdarza się, że ktoś koniecznie potrzebuje wykupić leki, za które, jak twierdzi, nie jest w stanie zapłacić w tym momencie, czy innego typu pomoc. Staramy się wtedy wszystko weryfikować i rzeczywiście, jeśli jest to realna potrzeba, to też jesteśmy z otwartością.
Siostry przekazują także ciepłe posiłki do księży Misjonarzy, do oddziału Caritas, gdzie wolontariusze rozdzielają jedzenie ubogim. W tym miejscu posługuje także jedna z sióstr józefitek z tarnowskiego zgromadzenia.
Siostry józefitki od lat pomagają innym. Za przykład można podać siostrę Kolumbę Czarnotę, która jeszcze przed wojną pomagała chorym i ubogim, a w czasie II wojny światowej ukrywała Żydów przed Niemcami.
Z kolei siostra Otylia Sacha, która była także pielęgniarką, całe dnie spędzała w ofiarnej służbie chorym i potrzebującym w Zakliczynie i okolicy. Po dyżurze w ośrodku zdrowia w Zakliczynie wyruszała do swoich podopiecznych. Robiła opatrunki, zastrzyki, karmiła. Jest nazywana drugą Matką Teresą z Kalkuty. Siostra Otylia zmarła 30 lat temu w Tarnowie.
W zimowy czas na ciepłą zupę mogą liczyć też ubodzy, seniorzy z niską emeryturą i bezrobotni w kuchni św. Szymona przy klasztorze ojców bernardynów w Tarnowie.
To druga Matka Teresa. W Tarnowie będą wspominać siostrę Otylię
Przez wielu nazywana ‘matką’. Siostra Kolumba Czarnota bohaterką Sympozjum Historycznego
