Czy w Żabnie grasują kłusownicy?

fot. Rynek w Żabnie - RDN/freepik.com

Do Radia RDN Małopolska zgłosili się mieszkańcy Żabna, którzy twierdzą, że ktoś dla zabawy zabija dzikie zwierzęta. Martwe sarny, ale też części zwierząt, miały być zauważane zarówno w Żabnie, jak i w innych miejscowościach na terenie gminy.

Mieszkańcy, którzy prosili nas o interwencję w tej sprawie przekonują, że na własne oczy widzieli jak kłusownicy polują na zwierzęta, i to w sąsiedztwie domów.

Burmistrz Tomasz Kijowski mówi, że do Urzędu Gminy nikt oficjalnie tego nie zgłaszał, a o problemie dowiedział się z mediów.

– Nie miałem żadnych takich sygnałów ani od mieszkańców Żabna, ani ze strony Policji, rozmawiałem też z myśliwymi, którzy są zgrupowani w kilku kołach i nie było takich sygnałów, natomiast było zapytanie od dziennikarza, że gdzieś została znaleziona martwa zwierzyna, ale okazało się, że nie były to dzikie zwierzęta, tylko z hodowli. Martwe zostały odrzucone do lasu – dwie sztuki. Jeśli chodzi o jakieś sygnały, żeby były tu jakieś problemy z kłusownictwem, to nic o takich sytuacjach nie wiem.

Myśliwi także zapewniają, że nie spotkali się z żadnymi sidłami, wnykami czy pętelkami, których mogliby używać kłusownicy, nie spotkali się też z nielegalnym użyciem broni.

W podobnym tonie wypowiada się Policja. Aspirant Kamil Wójcik, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie zapewnia, że zarówno funkcjonariusze w Żabnie, jak i w Tarnowie, nie dostali żadnego zgłoszenia o możliwym kłusowaniu w tym regionie.

– Nie wpłynęły żadne zgłoszenia dotyczące możliwego kłusowania w tym regionie. Faktycznie mamy informację o dwóch danielach, które znajdują się w Bobrownikach Wielkich. Te zwierzęta z dużą dozą prawdopodobieństwa padły w wyniku zdarzenia drogowego, tę sprawę będziemy wyjaśniać.

Policjant zwraca się też do mieszkańców, żeby zgłaszać każde podejrzenie kłusownictwa. Można zrobić to anonimowo.

– Apeluję do mieszkańców, że jeśli mają takie informacje, widzą, są świadkami, mogą zawsze złożyć zawiadomienie anonimowo, wysłać zdjęcie pojazdu, osób, które podejrzewają, że są kłusownikami na adres Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie i my te informacje będziemy weryfikować.

W informacji powinna być podana data i miejsce, w którym mogło dojść do kłusowania.

Jednocześnie burmistrz Żabna przyznaje, że na terenie gminy, między Żabnem a Radłowem przemieszczają się całe stada saren, nawet do stu sztuk. Zwierzęta mogą nagle pojawiać się na drodze, co stanowi zagrożenie dla kierujących. Zdarzały się też sytuacje potrąceń saren przez pojazdy.

 

Exit mobile version