– Potrzeba nam odrodzenia społecznego i popatrzenia na nowo na małżeństwo, rodzinę i posiadanie dzieci – mówił w audycji 'W trosce o Kościół” biskup tarnowski Andrzej Jeż. Z parafii płyną niepokojące dane dotyczące demografii. Proboszczowie podsumowują zakończony 2025 rok, informując o liczbie m.in. chrztów, pogrzebów czy ślubów.
W parafii znajdującej się w centrum Tarnowa, czyli pw. Świętej Rodziny zostało ochrzczonych 48 dzieci, a zmarło 161 osób. Sakrament małżeństwa zawarło 11 par.
W parafii katedralnej chrztów było 23, pogrzebów 73, a ślubów 22.
W parafii św. Maksymiliana w Tarnowie ochrzczono 8 nowych parafian, pogrzebów było 18, a ślubów 5.
Jak już informowaliśmy, bp Andrzej Jeż podczas świątecznego spotkania z członkami ruchów i stowarzyszeń katolickich mówił, że w każdej parafii, którą wizytuje, liczba pogrzebów od ostatniej wizytacji przewyższa liczbę chrztów. O demografii i zmianach społecznych rozmawialiśmy także z biskupem tarnowskim w audycji 'W trosce o Kościół”.
– Młodzi nie chcą zawierać związków małżeńskich. Zauważamy gwałtowny spadek zawieranych małżeństw. Młodzi nie chcą wchodzić w relacje formalne, a to z kolei wywołuje sytuacje, że zwłaszcza kobiety nie czują się bezpieczne, a jeśli nie czują się bezpieczne to nie chcą mieć dzieci. Jeżeli nie ma pewnego zakresu bezpieczeństwa, to trudno jest wejść kobietom na drogę macierzyństwa.
Bp Andrzej Jeż podkreśla, że w społeczeństwie coraz bardziej obecny trend indywidualistyczny przeżywania swojego życia i także dlatego trudniej jest podjąć decyzję o posiadaniu dzieci.
– Z małżeństwem, macierzyństwem wiąże się pewien wysiłek. Oczywiście jest on nagrodzony sensem życia, pełnią miłości. Ci, którzy są w mocnych związkach małżeńskich, rodzinnych są szczęśliwi. Mówią o tym wprost, a ci którzy zanurzają się tylko w indywidualizmie i konsumpcji egoistycznej popadają w różne stany depresyjne. Potrzeba odrodzenia społecznego i popatrzenia na nowo w nurcie chrześcijańskim na małżeństwo, rodzinę, na posiadanie dzieci.
Także samorządowcy publikują podsumowania. W gminie Szerzyny zmniejszyła się liczba mieszkańców. Po raz kolejny nastąpił spadek liczby urodzonych dzieci. W 2025 roku w gminie urodziło się 42 dzieci. Wójt Grzegorz Gotfryd komentuje, że to najgorszy demograficzny wynik gminy Szerzyny od czasów II wojny światowej. Liczba zgonów jest prawie dwukrotnie wyższa od liczby urodzeń. W 2025 roku zmarło 80 mieszkańców tej gminy.
Tymczasem znaleźliśmy parafię, w której dane są zaskakujące. To licząca 680 osób Parafia Świętego Antoniego Padewskiego w Boguszy w gminie Kamionka Wielka (powiat nowosądecki).
W 2025 r. był tylko 1 pogrzeb, chrzest przyjęło 8 dzieci, a sakrament małżeństwa został udzielony 4 parom.
’Każde dziecko jest darem Boga’. Bp Jeż o dramatycznym spadku urodzeń













