Intensywna budowa Orbisfery już trwa. Jak mówił burmistrz Starego Sącza, po sukcesie Leśnego Mola przyszedł czas na kolejną inwestycję w zielonych płucach miasta. Zanim zapadły konkretne decyzję, to sami mieszkańcy i turyści zgłaszali władzom samorządowym taką potrzebę. Czego oczekiwali?
– Takie placu zabaw, ale oryginalnego. Takie sensorycznej przestrzeni, gdzie będzie można pobiegać, pospacerować i dotknąć różnej nawierzchni. Wszystko to zlokalizowane na leśnej polanie, jakie 300-400 metrów od starosądeckiego rynku i w drodze na Leśne Molo. Projektant zadbał, aby tych atrakcji nie brakło, ale żeby one nie były takie tradycyjne i banalne
– mówił burmistrz Starego Sącza Jacek Lelek.
Cztery strefy, czyli energii, sensoryki, środowiska i zabawy mają uczyć, zachwycać , a przede wszystkim pobudzać zmysły i dawać odprężenie. Nietypowy plac zabaw ma być otoczony kładką znajdującą się na wysokości leśnych konarów. To wszystko będzie gotowe w maju 2026 roku.
Zastępca burmistrza Starego Sącza Kazimierz Gizicki, liczy na to, że otwarcie Oribsfery zbiegnie się z innym, bardzo ważnym wydarzeniem dla całego odnowionego terenu Miejskiej Góry.
– Zbliżamy się do miliona odwiedzających Leśnie Molo. I jak sobie planujemy, to wychodzi, że zbliżamy się właśnie w maju do przeskoczenia tej liczby miliona odwiedzających. Ta atrakcja będzie uzupełnieniem Leśnego Mola i myślę, że taki rozszerzeniem bardziej dla dzieci i młodzieży. Oni będą sobie mogli pochodzić po tym obszarze.
Orbisfera, tak jak wcześniej Leśne Molo, jest finansowana ze polsko-słowackiego projektu, który Stary Sącz realizuje z Lewoczą. W trakcie wyłonienia wykonawcy i prowadzonych prac okazało się, że ostateczna kwota będzie niższa, niż przewidywano i wyniesie ponad 2 mln 300 tys. złotych.
Jak przekazał Piotr Dyrek, kierownik Referatu Finansowania Rozwoju w Urzędzie Miejskim w Starym Sączu, kwotę która zostanie z projektu będzie można przeznaczyć na inną atrakcję na Miejskiej Górze, czyli oznaczenie miejsca dawnej skoczni narciarskiej.
– Pragnę poinformować, szczególnie tych Starosądeczan, którzy pamiętają tę skocznię, że w miejscu tego ówczesnego zeskoku powstanie coś na kształt wiaty, ale przypominającej swoim kształtem wieżę startową na współczesnych skocznia, oczywiście w mniejszej skali. Natomiast tam będą też informacje i pojawią się też archiwalne zdjęcia tej skoczni. To jest miejsce bardzo efektowne, bo jest tam bardzo stromy stok oraz przeciwstok.
Jak przekazują władze Starego Sącza, Orbisfera ma inspirować do dbania o środowisko i pokazywać, że Stary Sącz ma wielką moc łączyć ludzi z naturą. Ma to być przestrzeń do refleksji, zabawy, nauki i zachwytu nad światem.
