Jak mówi dyrektor krynickiego Centrum Kultury Marta Mordarska, to był rok bicia rekordów, które padały także w internecie.
– Pobiliśmy tutaj swoiste rekordy, które chyba nam się nawet nie marzyły, ani nie śniły, że są możliwe. Na ten moment, bo zawsze ta liczba może się jeszcze podnieść, to liczba odbiorców wszelkich informacji festiwalowych zbliża się do dwóch milionów.
W tym roku festiwal miał też nową oprawę graficzną. Na plakatach można było zobaczyć drzewo i głowę Jana Kiepury na tle mapy Polski z oznaczoną czerwoną kropką Krynicą.
Organizatorzy zaprosili też na kolejną edycję festiwalu, która zaplanowana jest na 8-15 sierpnia 2026 roku.
Gala finałowa zakończyła 58. Festiwal im. Jana Kiepury w Krynicy-Zdroju [ZDJĘCIA]
