Powalone drzewa, uszkodzone dachy i samochody. Krótka ale bardzo intensywna nawałnica przeszła przez Mielec. Zjawisku towarzyszyły opady deszczu oraz bardzo silne podmuchy wiatru.
Strażacy z Podkarpacia zanotowali ponad 85 interwencji związanych z usuwaniem skutków burz. Najwięcej zgłoszeń pochodziło z Mielca, gminy Przecław oraz Padew Narodowa.
Oprócz usuwania połamanych konarów strażacy udrażniali przepusty drogowe oraz pomagali wypompowywać wodę z zalanych piwnic.
Z uwagi na uszkodzenia drzewostanu zamknięte zostały mieleckie parki Kazimierza Wielkiego oraz Honorowych Dawców Krwi. Władze miasta apelują również o niewchodzenie do innych parków i miejsc, w których może występować zagrożenie.
W skutek nawałnicy prądu nie ma niemal 900 odbiorców. Uszkodzone są bowiem dwie linie energetyczne oraz 25 transformatorów.
fot. Szymon Burek