Region sądecki: Idealna pogoda na wypad w góry

 

Jeszcze dwa tygodnie temu na szlakach zalegał śnieg, a nawet lód. Teraz po zimie nie ma ani śladu. To dobra wiadomość dla wszystkich tych, którzy już nie mogli doczekać się, kiedy ubiorą górskie buty i wyruszą na pieszą wycieczkę.

W prognozach jak na razie widać bardziej lato niż zimę, choć kapryśna pogoda odstraszyła wiele osób. Dlatego teraz trudno mówić o turystycznym boomie w górach. Jeśli już ktoś się pokaże, to raczej pojedyncze osoby – zauważył Grzegorz Wacek ze schroniska na Magurze Małastowskiej. – Przy takiej ładnej pogodzie jaka jest w tym tygodniu pojawiają się turyści. Są to jednak pojedyncze osoby. Bardziej spacerują po górach, niż wspinają się na szczyty – mówi.Zachęcić do wycieczek może fakt, że w górskich schroniskach nie powinno być żadnych problemów z noclegami. Znajdziecie je między innymi na Hali Łabowskiej. Otacza je Popradzki Park Krajobrazowy, a w pobliżu znajdują się trzy rezerwaty przyrody. W tym regionie las aż tętni życiem, choć nie zawsze działa to na korzyść wędrujących po górach osób.

Na szlakach pojawia się coraz więcej węży, w dodatku jadowitych. Warto uważnie patrzyć pod nogi. Kiedy rozejrzymy się wokoło, możemy spotkać także inne zwierzęta. – Widziałem łanię z cielakiem, chodzą po Hali Łabowskiej, sarny się pokazują, kozioł daje o sobie znać. Jest co oglądać w lesie, tym bardziej, że przyroda się już obudziła – przekonuje Adam Sylka opiekun schroniska na Hali Łabowskiej

Jeśli to was nie przekonuje, to na szlaku z Cyrli w stronę Hali Łabowskiej doskonale widać Tatry. Te piękne i najwyższe pasmo w łańcuchu Karpat możecie podziwiać także z Lubonia Wielkiego. Ale przy samym schronisku pokazują się inne widoki.

Można zobaczyć od Babiej Góry, poprzez miasto Kraków, cały Beskid Wyspowy razem z najwyższym wierzchołkiem Mogielicą i Gorce – zachwalał Krzysztof Knofliczek ze schroniska na Luboniu Wielkim.

Na koniec pozostaje jeszcze kwestia formy. Ta po zimie bywa kiepska, więc zanim wyruszycie w góry, dobrze wcześniej zadbać o swoją kondycję. – Spacerujemy na razie na spokojnie, chcemy się trochę poruszać przed latem. Jeśli chodzi o kondycję, to mogłoby być lepiej, ale tragedii też nie ma. Zimą nie bardzo dało się poćwiczyć, szczególnie pod chmurką – mówią turyści.

O zimie proponujemy już zapomnieć. Teraz myślmy o tym co przed nami. A miejmy nadzieję, że jest to ciepłe i słoneczne lato.

Posłuchaj Grzegorza Wacka:

Posłuchaj Adama Sylka:

Posłuchaj Krzysztofa Knofliczka:

Posłuchaj turystów:

 

Jolanta Frączek