Jodłowa: Fotograficzna kronika podróży Marcina Bawca [ZDJĘCIA]

 

Był w 20 krajach świata, z każdego z nich przywiózł setki zdjęć, ale najbardziej ceni to wykonane kilka kilometrów od własnego domu. Marcin Bawiec – fotograf, malarz i pasjonat podróżowania zaprezentował w sobotę w Jodłowej swoje zdjęcia. Wystawę „Kronika podróży” otwarto podczas uroczystego wernisażu w Jodłowym Dworze.

„Kronika podróży” to ponad 50 zdjęć z różnych zakątków świata – Filipin, Dubaju, Azorów czy Madery. – Wybór nie był prosty – przyznaje Piotr Sygnarowicz z Wojnickiego Towarzystwa Fotograficznego FOTUM, kurator wystawy. – Autor zaproponował kilkaset zdjęć, z których wszystkie były co najmniej bardzo dobre. Marcin tym żyje, nie usiedzi długo na miejscu, a kadry wtedy przychodzą same – dodaje.

Fotografie składające się na wystawę to osobiste spojrzenie autora na otaczającą go rzeczywistość – krajobrazy, ale też spotkanych ludzi. Choć, jak sam przyznaje, taka fotografia łatwa nie jest. – Ludzie na Filipinach są bardzo otwarci, co przy robieniu zdjęć reportażowych trochę utrudnia pracę, bo jak tylko Cię widzą, to szeroko się uśmiechają, a to już zmienia klimat sytuacji. Trudno być anonimowym fotografem w miejscach, gdzie się jest jedynym białym w promieniu kilku kilometrów, bo każdy zwraca na Ciebie uwagę – mówi z uśmiechem Marcin Bawiec.

 

Fotografie ludzi z odległych krajów przykuły uwagę wielu uczestników wernisażu w Jodłowej. – Zachwyca mnie zdjęcie starszej kobiety. Stałam przed nim 15 minut i nie mogłam uwierzyć, jak ujął jej piękno. Zazwyczaj ludzie nie chcą patrzeć na starość, a ona na tym zdjęciu przyciąga wzrok – mówi mieszkanka Jodłowej, jedna z uczestników wernisażu. Inni podziwiali na zdjęciach naturę. – Takie piękne zdjęcie, a gdybyśmy w rzeczywistości przeszli obok takiej rzeki, nawet byśmy jej nie zauważyli. To tylko kamienie, ale w jaki wyjątkowy sposób pokazane. To jest sztuka – mówili.

Wiedzieliśmy, że Marcin maluje i robi zdjęcia, wiedzieliśmy, że robi to dobrze, ale ta wystawa nas po prostu zachwyciła – dodają krajanie autora. Marcin Bawiec mieszka w Jodłowej i to tu powstało jego zdaniem najlepsze zdjęcie z całej wystawy. – Wyszedłem w teren o 4 nad ranem, by złapać dobre światło, akurat mgła unosiła się na tle lasu i nie wiadomo skąd przed obiektywem stanął ten rogacz – opowiada fotograf. – Nie trzeba dalekich podróży, by zrobić dobre zdjęcie. Czasami wystarczy przejść kilka kroków – dodaje. Zdjęcie, o którym mowa, zostało docenione na międzynarodowych konkursach, autor otrzymał za nie srebrny medal FIAP – Międzynarodowej Federacji Sztuki Fotograficznej oraz złoty medal Amerykańskiego Towarzystwa Fotograficznego (PSA).

 

„Kronika podróży” to trzecia samodzielna wystawa Marcina Bawca. Można ją oglądać przez najbliższe dwa tygodnie w Jodłowej w hotelu Jodłowy Dwór. Cykl fotografii będzie też prezentowany w Tarnowie w przestrzeniach galerii Gemini Park.

Dodajmy, że współorganizatorami wystawy są Wojnickie Towarzystwo Fotograficzne FOTUM, Gminne Centrum Kultury i Czytelnictwa w Jodłowej oraz władze Gminy Jodłowa. Radio RDN Małopolska jest patronem medialnym wystawy.

Posłuchaj Marcina Bawca:

Posłuchaj Piotra Sygnarowicza:

Posłuchaj uczestników wernisażu:

Katarzyna Cygan