Nowy Sącz: Światowy Dzień Świadomości Autyzmu

Na sądecki deptak wjechało kilkadziesiąt samochodów terenowych i motocykli, przed nimi kroczyli rycerze w ciężkiej zbroi a wokół było mnóstwo sądeczan z niebieskimi balonikami w dłoniach. Między innymi w taki sposób mieszkańcy Nowego Sącz obchodzili Światowy Dzień Świadomości Autyzmu.

Jednym z organizatorów tej akcji była Renata Rosłaniec. Prezes stowarzyszenia Światełko Nadziei podkreślała, że autyzm to nie choroba a schorzenie: – Na chorobę można zażyć lekarstwo jak na anginę czy zapalenia płuc. Tutaj nie ma żadnego lekarstwa a jest długa rehabilitacja, trwająca właściwie całe życie. Autyzm jest zaburzeniem neurologicznym wszystkich zmysłów. Badania na ten temat trwają już 70 lat.

Autyzmem nie da się zarazić i do dziś nie wiadomo jak dzieci zapadają na to schorzenie. Znawcy tego zagadnienia podkreślają, że najważniejsze jest, żeby takich autystycznych osób nie izolować i żeby dawać im jak najwięcej miłości.

W obchodach Dnia Świadomości Autyzmu w Nowym Sączu wzięli udział między innymi motocykliści z grupy Sącz-Bikers, rycerze ze stowarzyszenia Sądeckie Rycerstwo Zakonu księżnej Kingi, kierowcy z grup: 4×4 i Wyprawy Terenowe a także ratownicy medyczni oraz przedstawiciele służb mundurowych jak policja, straż miejska i straż pożarna.

Więcej informacji i komentarzy na ten temat usłyszycie na antenie RDN Nowy Sącz.