Radłów: Co zrobić, żeby złapać podpalacza?

 

Mieszkańcy żyją w strachu po kolejnych podpaleniach w Radłowie. Martwi ich, że wciąż nie udało się ująć sprawcy. Wśród mieszkańców pojawiła się nawet sugestia do Urzędu Gminy Radłów, aby zorganizować nagrodę za złapanie podpalacza.

Zdezorientowani i przestraszeni ludzie boją się o dobytek całego życia. – Niejeden śpi niespokojnie w nocy, to ciągłe zagrożenie i niepewność. – Podobno go złapali ale dalej się pali, dziwne to jest – komentują radłowianie.

Przypomnijmy, że w ostatni czwartek znów doszło do pożaru w Radłowie. Jak się jednak okazuje, tym razem nie było to podpalenie. Ogień pojawił się w pustostanach należących do parafii.

 

Tomasz Weryński