Tarnów: Pasażerowie się skarżą na duchotę w autobusach – interwencja RDN

 

Pasażerowie się skarżą na kiepską klimatyzację i interweniują w RDN Małopolska. Skarżą się, że podczas afrykańskich temperatur w niektórych autobusach MPK nie ma przewiewu ani wentylacji. – Jechałam najnowszym autobusem. Nie miał możliwości otwarcia okien a klimatyzacja nie była włączona. Wysiadłam ledwo żywa i cała mokra – relacjonuje w mailu słuchaczka. To już nie pierwsza tego typu informacja, która trafia do redakcji.

W rozmowie z naszą reporterką mieszkańcy przyznają, że rzeczywiście w autobusach można się czasem ugotować. – Kierowca nie włącza klimatyzacji, nie wiem dlaczego. – Ciężko jest, zwłaszcza jak jest się starszym człowiekiem. – Kierowcy się nie przejmują tym, że ludzie się duszą w autobusach – dodają tarnowianie.

autobus1

Prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego Jerzy Wiatr tłumaczy, że kierowcy mają obowiązek włączyć klimatyzację – dostają nawet stosowne komunikaty od dyspozytorni. Bywają jednak sytuacje, w których nawiew może być zepsuty. – Klimatyzacja może się zepsuć i czasami mieliśmy takie sygnały od pasażerów. Zasadniczo jednak kierowcy nawiew włączają – tłumaczy prezes MPK.

Co zrobić, gdy dusimy się w autobusie? Jeśli prośby do kierowcy nie pomagają, proponujemy zadzwonić do Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji lub na Dyspozytornię. Telefony podane są w autobusach. Można także zapisać datę, linię i godzinę, by potem interweniować osobiście.

Posłuchaj mieszkańców:

Posłuchaj Jerzego Wiatra:

 

Marta Tarnowska