Region sądecki: Radiowy poradnik przed weekendem w górach

 

 

Przed nami długi weekend i warto spędzić ten czas aktywnie. Górskie wędrówki to czas wspaniałych przygód. Polecamy miejsca, ale też radzimy jak przygotować się i uniknąć przykrych niespodzianek.

Żeby wypad w góry był udany, potrzebna jest dobra pogoda. Niestety prognozy nie są hurraoptymistyczne. Nie będzie zimno, ale przewiduje się opady deszczu i mocniejszy wiatr. Trzeba się dobrze przygotować.

Zabierzcie kurtkę przeciwdeszczową, pelerynę i buty z dobrą podeszwą. Pamiętajcie też o nakryciu głosy i ubraniach na zmianę. Nie polecamy chodzenia w przemoczonych – podkreśla Grzegorz Sus z krynickiej grupy GOPR.

Pamiętajcie też o dobrej rozgrzewce przed wyjściem na szlak, naładowanym telefonie i prowiancie. Woda, kanapki i czekolada to podstawa górskiego piechura.

Skoro już wiecie, jak przygotować się do eskapad, sprawdźmy gdzie warto pojechać i pójść i co ciekawego zobaczyć. Turyści lubią maszerować po Beskidzie Sądeckim i często odwiedzają Halę Łabowską. Jest tu schronisko, ale też miejsca, gdzie ukrywali się Żołnierze Wyklęci i ks. Gurgacz. Można podziwiać widoki i być blisko historii.

Na sobotę i niedzielę jest już duże obłożenie miejsc noclegowych. – Natomiast na poniedziałek i wtorek mamy jeszcze trochę wolnych miejsc, więc zapraszamy na tę drugą część długiego weekednu – mówi Adam Sylka, gospodarz schroniska na Hali Łabowskiej. Możecie tam dotrzeć z Łabowej, Rytra, Łomnicy, Piwnicznej i Krynicy.

Wspaniałe widoki i ciekawe szlaki są w Beskidzie Wyspowym. 1022 metry nad poziomem morza znajduje się Luboń Wielki. Jest tam również schronisko PTTK. Dostaniecie się tam trasami z Rabki-Zdroju, Mszany Dolnej, a nawet z Jordanowa.

Pięknym miejscem na mapie Małopolskie jest Ciężkowicko-Rożnowski Park Krajobrazowy. Jest to dobre miejsce na rodzinne spacery. W tych okolicach polecamy Jamną. Jeśli weźmiecie wolne w poniedziałek, możecie zrobić sobie długi weekend i wziąć udział w 15. Święcie Pojednania.

We wtorek będą główne uroczystości na Jamnej. Suma odpustowa o 11:00, a 45 minut wcześniej przed kościołem upamiętnieni zostaną polegli w tych okolicach partyzanci AK i mieszkańcy. – Warto też pospacerować po lesie i pobliskich górach, ciesząc się pięknem przyrody – zachęca Zygmunt Adamczyk, gospodarz Bacówki na Jamnej. Jeśli się pospieszycie, zdążycie zarezerowować miejsca noclegowe w schronisku.

Posłuchaj relacji:

 

Krzysztof Niedzielan