Stary Sącz: Rękopis wiersza ks. Tischnera w muzeum

Jedyny zachowany rękopis wiersza ks. Józefa Tischnera trafił do Muzeum w Starym Sączu. Regionalna placówka otrzymała go od brata księdza prof. Mariana Tischnera.

Jak informuje ofiarodawca – jego brat napisał kilkanaście wierszy w okresie nauki w liceum, jednak nie odnaleziono ich w rodzinnym archiwum.

Brat księdza otrzymał rękopis od kolegi szkolnego ks. Tischnera – Józefa Klamerusa z Łopusznej.

Przez najbliższy miesiąc oryginał będzie można oglądać na stałej wystawie poświęconej ks. Tischnerowi. Potem zastąpiony będzie kopią.

Treść wiersza:

Wszystkim poetom ku spaleniu
Ostatecznie wszystko mi jedno
Poetyckie mlaskanie nad trupami
też coś znaczy, co?
Poetyckie byle z przekonania,
Zawsze mi o tym mówił Baltazar Sowa
Gdybym jeszcze nie znał Jastruna
ani Widokówek Ważyka
i starorzymskie dodawał słowa:
beatus ille, qui procul…
Pociechę
dacie zamknąć za
wstecznictwo
cholera, nic łatwiejszego jak nadstawić
brody i dać się ściągnąć do Tartara
to nawet chorągiewka na studni potrafi
Nie musi nawet to być ładne,
ot takie zwykłe byle było
byle huczało jak rozklekotana tuba
że w roku 1949
nad ranem
wojska chińskie przekroczyły Jangcy Jiang
i pewno przekroczą i dalej
jeśli naturalnie Stany Zj. nie przystąpią do wojny
ale już wtedy byłaby wojna wszechświatowa…

Nic nowego? Co?
Burżuazyjna ucieczka od świata
Proletariacka do materii
a duchowa do… ducha
Psia krew…
Wnet na ziemi nikt nie pozostanie,
a jeżeli pozostanie to
ja i Majakowski i może jeszcze ktoś
będziemy ludźmi
i tak we trzech, albo czterech, albo pięciu
będziemy odkrywać ludzi w wiązce siana

 

Maria Mółka