Tarnów: Na Starym Cmentarzu łapią pokemony – interwencja RDN

 

Aplikacja na smartfony i tablety kieruje uczestników gry do jednej z najstarszych zachowanych nekropolii w Polsce. Zgłoszenia o dziwnie zachowującej się młodzieży otrzymała między innymi Straż Miejska.

Na terenie nekropolii pojawił się wirtualny punkt, gdzie trenerzy pokemonów otrzymują prezenty. W Kaplicy Książąt Sanguszków natomiast znajduje się miejsce do trenowania i walk. Młodzi trafiają tam za pomocą sygnału GPS. Część z nich uważa, że to świetna zabawa. – Dla nas to po prostu frajda, zaraz idę szukać – mówi jeden z graczy. Inni przyznają, że to nieodpowiednie miejsce na taką grę. – Tutaj spoczywają zmarli i dla mnie to nie jest w porządku – zauważa inny nastolatek.

pokemony_cmentarz2

Straż Miejska przyznaje, że tarnowianie zgłaszali podejrzane grupki młodzieży na Starym Cmentarzu, ale nie doszło do poważnych incydentów czy zakłócania spokoju. Miejski Zarząd Cmentarzy również zna sprawę. – Teren nadzoruje administrator, na razie nie otrzymaliśmy zgłoszeń o zakłócaniu spokoju – mówi Maria Wójcik, dyrektor MZC w Tarnowie.

Frajda czy brak szacunku? Sprawą szerzej zajmiemy się w dzisiejszym Pulsie Regionu. Czekamy na Wasze opinie pod adresem puls@rdn.pl

Posłuchaj relacji:

Patrycja Wolnik