Szczucin: Czy to kolejne niewyjaśnione morderstwo sprzed lat?

 

Krakowskie Archiwum X przejęło akta dwukrotnie umarzanej sprawy śmierci 30-letniego Marka Kapela ze Szczucina. Tym tematem policjanci zainteresowali się podczas śledztwa w sprawie zabójstwa Iwony Cygan, zamordowanej 19 lat temu.

Potem w Wiśle znaleziono ciało Tadeusza Draba, który jako jeden z ostatnich widział Iwonę i chwalił się publicznie, że wie, kto odpowiada za jej śmierć. Czy śmierć 30-letniego Marka, którą uznano za nieszczęśliwy wypadek, może mieć podobny charakter? – Na razie nie ma jednoznacznych danych, żeby powiązać te sprawy, jednak nie można wykluczyć ich związku – wyjaśnia Sebastian Gleń, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. – Zajmując się sprawą szczucińską, zabójstwa Iwony, policjantów z Archiwum X zainteresowała także ta sprawa i wzięli ja do analizy. Oczywiście nie przesądzają z góry, że to ma związek, bo Marek miał 15 lat, gdy zginęła Iwona – dodaje.

Na razie nie ma decyzji o śledztwie, najpierw kryminalni z Archiwum X chcą wszystko jeszcze raz przeanalizować. 30-letni Marek Kapel zginął w sierpniu 2014 roku przyduszony betonowym ogrodzeniem w centrum Szczucina. Jak przyznaje Sebastian Gleń, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, zginął w tajemniczych okolicznościach. – Jest to bardzo niecodzienny wypadek tajemniczego, dziwnego zgonu, stąd wątpliwości. Widać było, że próbował się oswobodzić. Ręce miał w pozycji, jakby próbował podnieść płyty – mówi.

Śledztwo prowadzone przez szczucińską policję i dąbrowską prokuraturę zostało umorzone, bo nie stwierdzono udziału osób trzecich i uznano to jako nieszczęśliwy wypadek. – Umorzono to postępowanie z braku dostatecznych dowodów potwierdzających, że doszło do przestępstwa. Pierwotnie była przyjęta kwalifikacja nieumyślnego spowodowania śmierci. Nie było informacji, które wskazywałyby na to, że jest to zabójstwo, że ktoś w jakiś sposób się do tego przyczynił, zmusił go do wejścia w ten otwór, itd – wyjaśnia Sebastian Gleń.

Czy będzie nowe, trzecie już śledztwo ws. śmierci Marka Kapela ze Szczucina? To okaże się po analizie akt przez Archiwum X, która potrwa co najmniej kilka tygodni. Dodajmy, iż dwa miesiące przed śmiercią Marek został potrącony przez samochód. Miał też mówić o tym, że wie, kto zabił Iwonę.

Posłuchaj Sebastiana Glenia:

Jadwiga Kozioł