Tarnów: Niespokojne derby. Kibice starli się z policją

 

Policja musiała w środę uspokajać kibiców zwaśnionych drużyn Tarnovii i Unii Tarnów. W okolicach Dworca PKP wywiązała się szamotanina. Niespokojnie było też na Rynku i w innych miejscach miasta. W ruch poszedł gaz. Dwie osoby zostały zatrzymane za naruszenie nietykalności osobistej funkcjonariuszy policji.

Podczas gdy na stadionie Tarnovii piłkarze obu drużyn rozgrywali mecz w ramach rozgrywek Pucharu Polski na szczeblu okręgowym, ich kibice w różnych miejscach miasta wyrażali sobie wzajemną niechęć. Mecz odbywał się przy pustych trybunach, ale sympatycy obu drużyn gromadzili się w pobliżu. Kibice Tarnovii w okolicach plant, kibice Unii Tarnów przy Bandrowskiego, w okolicach rampy kolejowej. Były obraźliwe okrzyki, skandowanie stadionowych haseł i zaczepki.

derby2

Na ulicach miasta pojawiły się dodatkowe siły policyjne, które miały okiełznać kibiców i uspokoić nastroje. Nie obyło się bez przepychanek, m.in. w okolicach plant przy Dworcu PKP, a dokładniej tuż przy znanej tarnowskiej kosmicznej fontannie, gdzie zebrali się sympatycy Tarnovii. Interweniować musiała policja.

Bez reakcji służb nie obyło się też na tarnowskim Rynku. Tam początkowo zatrzymano 8 osób. W tym przypadku skończyło się jednak na mandatach za zakłócanie porządku.

Tymczasem mecz wygrała drużyna Tarnovii – derby rozstrzygnęły się w rzutach karnych wynikiem 4:2.

Katarzyna Cygan, Grzegorz Golec