Dębica: Czy dyrektor liceum pił alkohol z uczniami na studniówce?

 

Syn opowiadał mi z przejęciem, że na studniówce pił alkohol z dyrektorem szkoły. To niedopuszczalne – powiedział RDN Małopolska rodzic ucznia z I LO w Dębicy, który chce pozostać anonimowy. O całej sprawie poinformował też władze powiatu. – Dyrektor zapewniał, że nie pił z uczniami, nie wiadomo komu wierzyć – komentuje całą sprawę starosta Andrzej Reguła.

Rodzice uczniów dębickiego „Jagiełły” są oburzeni, po tym jak ich dzieci relacjonowały przebieg studniówki. –  Moje dziecko opowiadało, jak to pili z panem dyrektorem alkohol. Dopytywałem, czy aby na pewno się nie pomylił. Na co syn potwierdził, że pan dyrektor im polewał alkohol. To mnie przeraziło – podkreśla mężczyzna. Starosta Andrzej Reguła zapewnia, że rozmawiał już z dyrektorem Leszkiem Klabachą, który przedstawił swoją wersję zdarzeń. – Dyrektor mówił, że owszem uczniowie nalali mu alkoholu, ale on tylko podniósł kieliszek do góry, po czym pojechał do domu. Nie wiadomo komu teraz wierzyć. Trzeba twardych dowodów – zaznacza Reguła.

Zygmunt Żabicki, członek zarządu powiatu, twierdzi, że póki nie ma namacalnych dowodów na to zdarzenie, to jest to zwykłe pomówienie. – Teraz jest tyle środków do utrwalenia takich zdarzeń, pokazać nam i będzie całkiem inna rozmowa. A takich pomówień to już dużo było – mówi. 

Pan Żabicki radzi nam, żebyśmy chodzili z dyktafonem i się wzajemnie podsłuchiwali i nagrywali? Brakuje im dowodów. Plagiat nie, alkohol nie, sposób zarządzania – nie, brak kompetencji – nie. No po prostu nie ma żadnych możliwości – komentuje zdenerwowana matka. Rodzice nie chcą tej sprawy pozostawić bez echa. Zapowiadają, że poinformują o całym zajściu kuratorium oświaty w Rzeszowie.

Posłuchaj relacji:

Anna Zboch