Tarnów: Takiego przepełnienia nie było od ćwierćwiecza

 

Dom dla Bezdomnych Mężczyzn w Tarnowie pęka w szwach. Ostatnie silne mrozy sprawiły, że obecnie w placówce prowadzonej przez Caritas Diecezji Tarnowskiej przebywa 112 osób.

Pomimo, że ośrodek dysponuje 100 miejscami, nikomu nie odmówimy pomocy – mówi dyrektor Jerzy Maślanka. – Jak z tego wynika są osoby już, które przebywają na miejscach dodatkowo przygotowanych. To nie jest górna granica możliwości naszego ośrodka, gdyż w tej chwili mamy przygotowanych jeszcze 5 łóżek, które w każdej chwili możemy zagospodarować. Gdyby trudne zimowe warunki się dłużej utrzymywały, jesteśmy w stanie zabezpieczyć również dodatkowe osoby, mamy świetlice, materace – dodaje dyrektor Domu dla Bezdomnych Mężczyzn Caritas Diecezji Tarnowskiej w Tarnowie.

Dzięki temu ośrodkowi przetrwaliśmy, on uratował nam życie – mówią ze wzruszeniem bezdomni. – Czujemy się tutaj jak w domu, mamy co zjeść, jest ciepło, mamy dach nad głową. Dom oferuje nam różnego rodzaju pomoc – mówią. – Jestem bardzo zadowolony – dodaje ktoś inny.

domek1

Tymczasem w noclegowni Fundacji Kromka Chleba przy Bandrowskiego w Tarnowie są jeszcze wolne miejsca. Minionej nocy schronienie znalazło tam 7 mężczyzn i 1 kobieta. Placówka ma do dyspozycji 12 miejsc dla potrzebujących.

Przypomnijmy, w czasie mrozów ulice Tarnowa patroluje więcej strażników miejskich i pracowników socjalnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, którzy kontrolują miejsca, gdzie mogą przebywać bezdomni.

Dodatkowe miejsca przygotowano także dla osób z niepełnosprawnością. Kilka dni mogą spędzić w DPS-ach przy ulicy Robotniczej, Szpitalnej i Czarna Droga w Tarnowie.

Posłuchaj Jerzego Maślanki:

Posłuchaj bezdomnych:

Małgorzata Miczek-Zabawa, Dawid Machalski